Podziel się:

 

Umiejętności miękkie

Cieszmy sie drodzy programiści.

Cieszmy sie niezmiernie, że w naszym fachu panuje rynek pracownika.

Nie owijając zanadto w bawełnę…

większość z nas w ogóle nie potrafi sie sprzedać. Zaprezentować odpowiednio przed pracodawcą, pokazać się z mocnej strony.

Tymczasem tak niewiele potrzeba, by wykazać sie odrobiną dobrego smaku.

Nieco uśmiechu, profesjonalny wygląd, usta zamkniete podczas słuchania rozmowcy.

Jednak większości z nas kompletnie lata to, jak zostaną odebrani. Większość zdaje sobie sprawę, że pracodawca nie ma zbyt dużego wyboru wśród potencjalnych pracowników.

Wszelkiej maści odludki i outsiderzy sa zmuszani do pracy w zespołach z innymi ludźmi. Muszą utworzyć zespół, który spotyka się codziennie i wspólnie dyskutuje nad tematami związanymi z projektem.

Umiejętności miękkie przydają się w pracy programisty

Zaryzykuję stwierdzenie, że przydadzą się w każdej pracy.

Umiejętność składnego wypowiadania się i jasnego przekazywania myśli. Umiejętność słuchania i zapamiętywania tego, co się słyszy. Rozumienie zadań, które są nam stawiane. To wszystko zalicza się do tzw. soft-skilli.

Czy da się bez tego pracować?

Pewnie.

Jednak Twoja praca będzie do bani. Taski zajmą Ci więcej niż faktycznie powinny, bo Twoja miękka strona nie potrafiła ich odpowiednio przetworzyć. Nie lubiliśmy zajęć z języka polskiego w liceum, gdzie nauczyciel męczył o „czytanie ze zrozumieniem”.

Teraz zbieramy tego żniwo.

Planowanie i organizacja swojej pracy

To chyba moja ulubiona część.

Są programiści, którzy siedzą i oczekują, że dostaną całość na tacy. Że manager do nich przyjdzie i powie:

Zrób to, to i to. Tutaj masz pełne opisy zadania z informacją, do kogo się zwrócić z każdą niejasnością.

Najlepiej, żeby to manager już dał mu wszystkie odpowiedzi na tacy tak, by programista mógł tylko przeklepywać kod na klawiaturze.

Z jednej strony, w dużych korpo dąży się do maksymalnego odmóżdżenia pracownika, by ślepo podążał wytyczonymi procedurami, projektowanymi przez zarząd i zespół ekspertów. Z drugiej oczekuje się kreatywności, proaktywności i pomysłowości, by podchodzić do problemów nieszablonowo. Wychodzić z propozycjami na usprawnienie pracy, eliminację zbędnych procesów itp.

Dlatego w dużej mierze jakość Twojej pracy będzie zależała od tego, jak sam sobie ją zorganizujesz. Inaczej można się łatwo pogubić.

Zaangażowanie i motywacja

Dwie bardzo poszukiwane cechy u kandydata na programistę.

Nie ma nic gorszego, niż zdemotywowany, zrezygnowany pracownik, który swoją beznadzieją zaraża resztę zespołu. Całą swoją zawodową aktywność skupia na narzekaniu i wypominaniu, że pensja nie taka, że projekty do dupy, że dopiero wtorek, a do weekendu daleko.

Takie zachowanie tylko pogorszy jakość pracy całego zespołu.

Za to przykład z drugiego końca spektrum. Wyobraź sobie gościa, który jest naprawdę zajarany tym, co robi. Każdy dzień przynosi nowe wyzwania, którym chce sprostać. Zaraża swoim entuzjazmem innych, przez co oni także pracują lepiej i wydajniej. Do tego, sprawia im to radość.

Elastyczność

Zwana również gotowością do zmian.

To ciekawa cecha, którą poszczycić może się niewiele osób.

Polega to na tym, że akceptujemy zmiany i dostosowujemy się do nich, zamiast narzekać i oskarżać cały świat, że taka zmiana się nam przytrafiła. Zaczynasz dostrzegać szanse i możliwości, zamiast tylko i wyłącznie minusów i negatywnych konsekwencji zmian.

Jak wygląda to w praktyce?

Wyobraź sobie, że jesteś np. jesteś programistą .net i manager poprosi Cię o napisanie prostej aplikacji w Javie na Androida. Możesz się unieść i podejść do tematu:

Chyba oszalałeś! To nie jest moja technologia i nie będę pisał w żadnej Javie.

Lub wykazać się elastycznością i pomyśleć sobie:

W porządku. Nigdy jeszcze nie pisałem aplikacji na Androida w Javie. Nauczę się czegoś nowego. Być może spodoba mi się to i będę tworzył apki mobilne po godzinach?

Zauważ, o ile lepiej będziesz się czuł, gdy zastosujesz podejście drugie. Nie dość, że zmiana zacznie Cię cieszyć, to jeszcze manager prawdopodobnie zauważy Twoje pozytywne nastawienie i również poprawisz mu humor.

Sumienność

Wiąże się z tym odpowiedzialność za swoje działania i punktualność.

Jeśli do czegoś się zobowiążesz, to choćby się waliło i paliło, będziesz chciał dowieźć produkt na czas. Są ludzie, którzy przytakują i godzą się na wszystko, po czym zawodzą na całej linii.

Osoba odpowiedzialna powinna wykazywać się tym, że przyjmuje tyle zadań, ile jest w stanie udźwignąć i według swojej najlepszej wiedzy uważa, że się z nich wywiąże.

Jeśli przyjmiesz na siebie wszystko, bo nie potrafisz odmawiać, zawiedziesz i siebie i Twojego przełożonego. Z tego przechodzimy do kolejnego ważnego punktu miękkiego w Twoim arsenale.

Asertywność

Musisz wiedzieć, kiedy należy powiedzieć NIE.

Jeśli manager chce od Ciebie gotowego programu za dwa tygodnie, a Ty wiesz, że nie ma najmniejszych szans na wyrobienie się w terminie, powiedz mu o tym. Odmów wykonania zadania i wytłumacz, dlaczego jest to niewykonalne.

Lepiej od razu skonfrontować stanowiska, niż pracować w pocie czoła dwa tygodnie, po czym zebrać baty od managera, że nie udało Ci się dostarczyć produktu na czas.

To wszystko są umiejętności

Pamiętaj, że wszystkie wymienione terminy to nic innego, niż umiejętności.

Nie różnią się one wiele od umiejętności czytania, programowania czy jazdy na rowerze.

Wszystkich ich możesz się nauczyć. Trzeba tylko poświęcić odpowiednio dużo czasu i przejść przez etap wielu nieudanych prób. Świat jest mocno przeintelektualizowany. Jesteśmy bardzo dobrze wyedukowani w umiejętnościach twardych. Będąc programistą, nie będziesz miał problemów ze znalezieniem pracy.

To jednak, czy zarobisz 3 000 PLN miesięcznie, czy 30 000 PLN, w dużej mierze zależy od Twoich umiejętności miękkich.

Twoja odporność na stres, gotowość na podjęcia ryzyka (np. zmiana pracy, przejście na B2B), zjednywanie sobie ludzi, przewodzenie innym, odwaga. To wszystko składa się na Twój sukces.

Pracuj nad tymi elementami, by wyprzedzić swoją konkurencję.